Podsumowano wielomiesięczną kampanię
Skutki niskiej emisji, wśród nich jest zachorowalność na nowotwory, mogą pojawić się dopiero po wielu latach.
Niska emisja przyczynia się do powstawania kwaśnych deszczy, niebezpieczne związki chemiczne, produkowane przez nieeokologiczne piece w naszych domach, wnikają w rosnące warzywa i owoce. W 2003 roku z powodu zanieczyszczenia powietrza zmarło 28 tys. Polaków - to niepodważalne fakty.
Niska emisja-wysokie ryzyko
TAURON Ciepło SA, przy wsparciu finansowym Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, zorganizował kampanię "Niska emisja-wysokie ryzyko", która miała zwrócić uwagę mieszkańców na szkodliwość domowych palenisk. Najwięcej konsekwencji takich działań - jak wykazały badania - ma miejsce w dużych miastach aglomeracji śląskiej, gdzie mieszkania nie są podłączone do sieci ciepłowniczej.
Kampania trwała dziewięć miesięcy. W tym czasie zorganizowano 40 spotkań z mieszkańcami i zarządcami nieruchomości m.in. w Katowicach, Chorzowie, Siemianowicach Śląskich, Sosnowcu, Dąbrowie Górniczej i Zawierciu. Wybrano miejsca i osiedla, w których problem niskiej emisji jest największy.
Dyskutowano o kosztach podłączenia do sieci grzewczej i przekonywano, że tzw. ciepło sieciowe, choć droższe od opalania śmieciami i np. mułem węglowych, jest ekonomicznie porównywalne z kosztami opalania normalnym węglem, a tańsze niż ogrzewanie elektryczne, olejowe czy gazowe.
Szkodzimy sobie
WFOŚiGW w Katowicach wsparł te kampanię kwotą 144 tys. zł. To jeden z pierwszych w kraju przykładów zaangażowania Funduszu w kampanię zorganizowaną przez podmiot komercyjny. - Życzylibyśmy sobie aby jak najwięcej podmiotów gospodarczych widziało swój sukces ekonomiczny w działaniach służących ochronie środowiska – mówiła podczas spotkania podsumowującego akcję Gabriela Lenartowicz, prezes WFOŚiGW.

- Oprócz korzyści dla środowiska, udało się uświadomić mieszkańcom, że niską emisją nie trujemy abstrakcyjnych i dalekich sąsiadów, ale szkodzimy przede wszystkim samym sobie – mówiła prezes Funduszu Gabriela Lenartowicz.
Na świadomość najlepiej działa konkretny przykład udanych proekologicznych przedsięwzięć takich jak Sosnowiec, gdzie wkrótce do sieci ciepłowniczej przyłączonych ma zostać 400 mieszkań i kilkanaście przedsiębiorstw wcześniej korzystających z innych źródeł ciepła.
/s/
Artykuł pochodzi z najnowszego wydania Gazety-Informatora nr 15 (119).

"Treści zawarte w publikacji nie stanowią oficjalnego stanowiska organów Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach".



