Droga Południowa pod kreską
Marszałek nie zamierza inwestować w peryferia.
Spektakularne porażki rządzącej województwem śląskim Platformy Obywatelskiej wpłynęły na przetasowania w listach projektów drogowych, które będą rekomendowane do dofinansowania ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego. Zarząd Województwa Śląskiego, na czele z marszałkiem Mirosławem Sekułą, zdecydował się - rok przed wyborami - postawić na ludną Aglomerację Górnośląską, spychając peryferyjne projekty Wodzisławia Śląskiego i Raciborza na listę rezerwową."Ofiarami" tych działań padły plany budowy drogi Racibórz - Pszczyna oraz plany budowy przebiegającej przez Wodzisław Śląski, Pszów, Rydułtowy, Godów i Mszanę Drogi Głównej Południowej.
Oburzeni tymi działaniami przedstawiciele zainteresowanych samorządów spotkali się na Zamku Piastowskim w Raciborzu z marszałkiem Mirosławem Sekułą. Samorządowcy wskazywali, że dla ich miast, budowa tych dróg to "być albo nie być", gdyż w kolejnych perspektywach finansowych Unii Europejskiej szanse na pozyskanie środków do ich realizacji będzie równa niemalże zeru. Marszałek zgodził się z prezydentem Raciborza Mirosławem Lenkiem, że rezygnacja z budowy dróg będzie oznaczać praktyczne "wykluczenie" tych terenów z komunikacyjnej mapy Śląska, jednakże w niezwykle "asertywny" (wręcz brutalny) sposób dał jasno do zrozumienia, że w województwie śląskim są inne, bardziej istotne tereny i inwestycje, które powinny doczekać się realizacji w pierwszej kolejności.
- Informacja o przesunięciu naszego projektu na rezerwową pozycję na liście rankingowej projektów drogowych przewidywanych do realizacji w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014-2020, jest dla nas zaskakująca i niezrozumiała - zaapelowali do marszałka wodzisławscy radni. Podobne nastroje panują również w Raciborzu, gdzie powstał nawet zbierający podpisy komitet protestacyjny.
Samorządowcy mają świadomość, że tylko wspólny protest całego Subregionu Zachodniego Województwa Śląskiego może przynieść efekt, jednakże posunięcia marszałka (przyznanie środków dla rybnickiego odcinka drogi Racibórz - Pszczyna, zepchnięcie do rezerwy drogi południowej i drogi Racibórz - Pszczyna) źle wróżą tego typu akcjom...
/Wojciech Żołneczko/



