WOŚP: W Raciborzu i Wodzisławiu zebrano ponad 161 tys. zł

Na ulice obu miast wyruszyło niemalże dwustu uzbrojonych w skarbonki wolontariuszy


Po raz dwudziesty pierwszy mieszkańcy Raciborza i Wodzisławia Śląskiego włączyli się w organizację finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Rekordową ilość pieniędzy udało się zebrać w Wodzisławiu. Pomimo poświęcenia organizatorów i wolontariuszy sztuka ta nie udała się w Raciborzu. Tegoroczny finał akcji był wyjątkowym ze względu na deklarowane przeznaczenie zebranych w czasie akcji pieniędzy, które trafią nie tylko do chorych dzieci, ale również osób starszych.

WOŚP w Raciborzu

Łącznie dochód z kwesty oraz licytacji orkiestrowych gadżetów wyniósł nieco ponad 66 tys. zł. Odbywająca się w Raciborskim Centrum Kultury aukcja pozwoliła na zebranie 2,7 tys. zł, za największą sumę - 205 zł - wylicytowano rękawice bokserskie Damiana Jonaka. Kwota ta może jeszcze wzrosnąć po przeliczeniu zebranej waluty obcej. Do końca stycznia będzie można też wpłacać pieniądze na konto WOŚP w Banku Spółdzielczym w Raciborzu.

Zebrana kwota jest mniejsza niż przed rokiem i przed dwoma laty, kiedy to uzbierano, odpowiednio, 70 i 73 tysiące zł. Ale też, mimo ładnej pogody, 13 stycznia na ulice Raciborza wyszło mniej ochotników z puszkami, by kwestować na szczytny cel.

Wielkiej Orkiestrze jak zwykle towarzyszyły różne imprezy. Nie obyło się bez pokazów bractw rycerskich oraz strażaków. Na scenie zaprezentowały się zespoły na co dzień działające w RCK: "Perspektywa", grupy taneczne zespołu "Skaza", a także działająca od niedawna Młodzieżowa Orkiestra Dęta. Z koncertem wystąpił również znany raciborzanom zespół Kurcbend, a także Sabina Jeszka, znana z występu w programie "Mam Talent".

WOŚP w Wodzisławiu

Wodzisław Śląski włączył się w organizację finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z niezwykła werwą. Na terenie miasta utworzono aż pięć sztabów. Wszystkim przyświecał ten sam cel - pomoc dzieciom i seniorom. - Połowę wykorzystamy na wsparcie terapii noworodka i niemowlaka, połowę na wyposażenie w sprzęt szpitali geriatrycznych i zakładów opiekuńczo leczniczych. W tym drugim przypadku nasza pomoc trafi tylko do kilku wybranych placówek w każdym województwie - zapowiadał przed tegorocznym finałem Jurek Owsiak.

13 stycznia na ulice Wodzisławia Śląskiego wyszło 80 wolontariuszy. Najmłodszym z nich był czteroletni Antoś, który okazał się najmłodszy wolontariuszem w historii finałów w Wodzisławiu. Padł tam również inny rekord - uzbieranej kwoty przez jednego wolontariusza. Bartosz dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zebrał do puszki aż 1054 zł. Kolejnym rekordem była waga przyniesionych do sztabu monet. Jeden z mieszkańców Wodzisławia Śląskiego przyniósł ze sobą 6 kilogramów monet. Nie zabrakło także muzycznych niezpodzianek. Dla fanów cięższych brzmień na Rynku wystąpiły zespoły Szczebel, Amsterdam i Atack. Było także światełko do nieba - kilkadziesiąt lampionów w kształcie serca wypuszczonych w powietrze.

Każdego roku kwota ze zbiórki WOŚP w Wodzisławiu nie jest niższa niż 90 tys. zł. Tak też było w tym roku. Wszystkie wodzisławskie sztaby zebrały łącznie prawie 95 tys. zł. Jak co roku przy okazji finału WOŚP prowadzona była zbiórka krwi. Przez kilka godzin udało się zebrać 13 litrów krwi.


Paweł Strzelczyk, Paulina Krupińska

 

Czytaj pełne wydanie

 

Zaufali nam

1.jpg

Wydawnictwo

wyd.jpg

Obsługa informatyczna

1.jpg