Pacyfikacja w Rafako
Czy zły pokój okaże się lepszy od wojny?
Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy RAFAKO S.A. (NWZAR) przyniosło zakończenie konfliktu we władzach spółki, który od blisko miesiąca, dewastując wiarygodność raciborskiego zakładu, wprowadzał zamęt wśród jego pracowników. Zgromadzenie miało miejsce w poniedziałek, 26 listopada. Jakie zmiany przyniosło?
Przede wszystkim modyfikacji uległ skład rady nadzorczej spółki. Przewodniczącym tego grona został świeżo do niego powołany Agenor Gawrzyał. Swoje miejsca w radzie utrzymali Jerzy i Małgorzata Wiśniewscy a także związany z Platformą Obywatelską Piotr Wawrzynowicz. Oprócz nich w skład rady weszli: Edyta Senger Kałat (z ramienia nadzorcy sądowego PBG), Przemysław Cieszyński (z rady wierzycieli PBG), Ryszard Wojnowski (rekomendowany przez BZ WBK AM, które posiada 12 proc. akcji Rafako). Tym samym PBG, co zrozumiałe, utrzymało większość w tym decydującym o życiu i działalności raciborskiego zakładu ciele. Nowy nadzór powołał do zarządu Pawła Mortasa, który został jego prezesem. Oprócz tego w zarządzie utrzymali swoje miejsca Krzysztof Burek i Jarosław Dusiło. Z zarządu odwołano skonfliktowanych z PBG Wiesława Różackiego, Krzysztof Karwackiego i Bożenę Kawałko.
Zgromadzenie, wbrew PBG a na wniosek jednego z akcjonariuszy Rafako, odbywało się bez udziału mediów. W czasie jego trwania przeszły wszystkie proponowane przez PBG zmiany w statucie raciborskiego zakładu. Od teraz zgromadzenia akcjonariuszy i posiedzenia rady nadzorczej będą mogły odbywać się również w Warszawie i Wysogotowie, gdzie znajduje się siedziba PBG. Zmiany w statucie Rafako ograniczają rolę jego zarządu, który od teraz w o wiele większym niż dotychczas stopniu musi zasięgać rady i czekać na zgodę nadzoru spółki.
Rafako zostało spacyfikowane. Główny akcjonariusz, co zrozumiałe, odzyskał pełnię władzy i kontrolę nad raciborskim zakładem. Na zwołanej po NWZAR konferencji prasowej J. Wiśniewski i A. Gawrzyał zapewniali, że wprowadzone zmiany przyniosą spółce pokój, porządek i świetlaną przyszłość, a na pogłębionej integracji ze znajdującym się w stanie upadłości układowej PBG raciborski zakład tylko zyska. Jak na te pięknie brzmiące zapowiedzi zareagował rynek?
Notowania akcji Rafako zaliczyły nieznaczną zwyżkę, co zrozumiałe w przypadku rozstrzygnięcia konfliktu we władzach spółki. Z kolei notowania PBG poszybowały w górę o niemalże 30 proc. Wynika z tego, że gracze giełdowi uwierzyli, że Rafako rzeczywiście może uratować PBG, co wcale nie oznacza, że korzyści z tego układu będą obopólne.
/żet/




