Ślady zastawu na akcjach RAFAKO prowadzą na... Seszele
Jaki los zgotuje RAFAKO właściciel PBG Jerzy Wiśniewski?
Powraca kwestia ustanowionego na akcjach RAFAKO zastawu, który ma być zabezpieczniem wynagrodzenia dla zarejestrowanej na Cyprze firmy Adaptorinvest. Dziennikarze portalu wnp.pl dotarli do podmiotu kontrolującego cypryjską spółkę i "odbili się od ściany". O zarejestrowanej na Seszelach spółce kontrolującej Adaptorinvest wiadmo tylko tyle, że nazywa się Dossier Investment. Uzyskanie jakichkolwiek dalszych informacji na ten temat jest praktycznie niemożliwe, ze względu na specyfikę „raju podatkowego”, w którym została zarejestrowana. Co tak naprawdę kryje się za ruchami podejmowanymi przez właścicieli PBG i RAFAKO? Brak przejrzystości w ustanowionym na akcjach RAFAKO zakładzie sprawia, że odradzają się obawy przed wrogim przejęciem raciborskiego zakładu przez konkurencję, dla której posiadające własne technologie RAFAKO jest solą w oku.
- RAFAKO miało różnych właścicieli, ale takich szemranych interesów jak teraz, to jeszcze nigdy nie było. Wiesław Różacki jaki był, taki był, ale nie można mu zarzucić, żeby działał przeciwko firmie. Teraz przychodzą nowi ludzie, gadają cały czas o synergii i intergracji z bankrutami. Chcą po prostu wyprowadzić z RAFAKO pieniądze. Różacki się temu sprzeciwiał i dlatego wyleciał. Zrobią co zechcą, nie możemy niczego zrobić - powiedział nam jeden z pracowników RAFAKO.
Zupełnie inny obraz sytuacji wyłania się z wypowiedzi osób związanych z PBG. O kulisy i cel wprowadzonych zmian, a także prognozy na przyszłość zapytaliśmy Michała Maćkowiaka, managera ds. realacji inwestorskich w PBG. - Celem zmian w zarządzie oraz planowanych zmian w Radzie Nadzorczej jest zbudowanie zespołu posiadającego kompetencje niezbędne do zabezpieczenia realizacji kontraktów strategicznych. Zmiana na funkcji prezesa zarządu w RAFAKO jest kontynuacją przyjętej przez Radę Nadzorczą strategii "unii personalnej" i zacieśnienia współpracy pomiędzy PBG i RAFAKO.Osiągnięcie strategicznych celów Grupy PBG możliwe będzie m.in. dzięki pełnemu wykorzystaniu efektu synergii między spółkami z Grupy - mówi Michał Maćkowiak. Czy zdaniem Rad Nadzorczych PBG i RAFAKO działania Wiesława Różackiego nie zapewniłyby realizacji strategicznych celów spółek? - Zmiana na stanowisku prezesa zarządu RAFAKO jest konsekwencją zmiany na stanowisku prezesa zarządu PBG. W ostatnich działaniach pana Różackiego nie dostrzegano wystarczającego zaangażowania w realizację tych celów - wyjaśnia manager PBG.
Rynek z niepokojem zareagował na ubiegłotygodniowe zmiany w Zarządzie RAFAKO i PBG. Zapytaliśmy Michała Maćkowiaka, jakie kroki zostaną poczynione, aby te zmiany nie odbiły się negatywnie na bieżącej i przyszłej działalności raciborskiego zakładu. - Do zarządu RAFAKO powołany został pan Maciej Kaczorowski, wieloletni pracownik raciborskiej spółki. Na miejscu pozostał także pan Krzysztof Burek oraz pan Jarosław Dusiło. Będą oni wspierać w działaniach nowego prezesa zarządu i służyć mu pełną oraz rzetelną wiedzą na każdy temat związany z funkcjonowaniem spółki RAFAKO. Pan Prezes Paweł Mortas, który jednocześnie jest prezesem PBG, zapewni RAFAKO uzyskanie efektu synergii z innymi spółkami Grupy PBG, co będzie bardzo korzystne dla raciborskiej spółki - wyjaśnił Michał Maćkowiak.
A co z wierzycielami spółki? - W ocenie Rady Nadzorczej PBG, umiejętności, zaangażowanie i doświadczenie pana Pawła Mortasa pozytywnie wpłyną na jakość współpracy z instytucjami finansowymi i zabezpieczenie wierzycieli w postępowaniu układowym. Pan Mortas udowodnił, że jest menedżerem, który świetnie sprawdza się w wymagającym i pełnym wyzwań otoczeniu. Posiada on doświadczenie w bardzo ważnej dla całej Grupy PBG branży energetycznej i doskonale zna PBG i spółki z Grupy - mówi manager ds. relacji inwestorskich PBG.
Trudno spodziewać się, aby osoba z wierchuszki PBG wypowiadała się w innym tonie, jednakże niektóre aspekty wypowiedzi Michała Maćkowiaka muszą budzić zdziwienie. Tłumaczenie zmian na stanowisku Prezesa Zarządu PBG i RAFAKO strategią "unii personalnej" między obiema spółkami prowadzi do dziwacznej konkluzji, że gdyby Wiesław Różacki nie zrezygnował z pełnienia funkcji Prezesa Zarządu PBG, to nie zostałby odwołany ze stanowiska Prezesa Zarządu RAFAKO. Czy aby na pewno?
Zastrzeżenia budzą również ciągłe zapewnienia władz PBG o wykorzystaniu "efektu synergii", który ma się okazać tak korzystnym dla raciborskiego zakładu. W ostatnich dniach w tarapaty wpadły dwie kolejne należące do Grupy spółki. PBG AVATIA złożyła wniosek o upadłość układową, a PBG Technologia o zmianę stanu upadłości z układowej na likwidacyjną. Za jakiś czas może się okazać, że RAFAKO nie zdąży zebrać owoców integracji ze spółkami z Grupy PBG, gdyż większość z nich upadnie. To oczywiście czarny scenariusz, ale w niepewnych czasach wydaje się, że pożądaną dla RAFAKO linią byłaby względna izolacja raciborskiego zakładu od borykającego się z gigantycznymi problemami właściciela.
/Wojciech Żołneczko




