Jeśli nie wyremontują wjazdu, będą musieli zwinąć interes

Jeśli właściciel Biedronki w Krzyżanowicach nie wyremontuje wjazdu na parking to zostanie mu odebrane pozwolenie na użytkowanie obiektu.

Podczas ostatniej sesji rady gminy Krzyżanowice, radna Emilia Kubik zwróciła uwagę na niebezpieczny wjazd na parking Biedronki, która znajduje się przy Drodze Krajowej 45. - Jeśli ktoś będzie zmuszony do tego, by zjechać na pobocze to może tam dojść do tragedii. Jest tam duża przepaść i ogromne dziury. Pobocze i wjazd na parking miały zostać wyremontowane do końca września, a do tej pory nic nie zrobiono w tym temacie - zwróciła się do pozostałych radnych i wójta gminy, Emilia Kubik.

Wójt od razu wyjaśnił wszystkim sprawę. Przyznał, że rzeczywiście według umowy najmu obiektu wjazd i pobocze wyremontowane miały zostać do końca września. Nikt nie może nic zrobić z tą sprawą, gdyż według umowy pobocze i wjazd należy do właściciela Biedronki. Nikt inny nie może więc wykonać tego remontu - ani Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, ani gmina. - Obserwowaliśmy sytuację i już 1 października mieliśmy spotkać się z właścicielem sklepu. Ten jednak nie pojawił się na umówionym spotkaniu. Nie dał także znać, że go nie będzie. Wraz z GDDKiA zwróciliśmy się więc do Starostwa Powiatowego w Raciborzu z wnioskiem o cofnięcie pozwolenia na użytkowanie tego obiektu przez właściciela Biedronki - tłumaczył wójt gminy Krzyżanowice, Grzegorz Utracki. O tym czy sklep będzie dalej funkcjonował zadecyduje więc starostwo. Jeśli ono nie będzie umiało wyegzekwować od właściciela wypełnienia warunków umowy to prawdopodobnie sklep zostanie zamknięty.


/p/

Czytaj pełne wydanie

 

Zaufali nam

2.jpg

Wydawnictwo

wyd.jpg

Obsługa informatyczna

1.jpg