Straż Graniczną czeka przeprowadzka
Raciborska placówka Straży Granicznej będzie zamknięta
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Komenda Główna Straży Granicznej, po analizie pracy Straży Granicznej w pierwszych latach po przystąpieniu Polski do strefy Schengen, przygotowały nowy model funkcjonowania formacji. Projekt dostosowuje placówki i oddziały Straży Granicznej do wykonywania zadań związanych z ochroną zewnętrznej granicy UE i przeciwdziałaniem nielegalnej migracji. Stąd też wzmocnieniu ulegną jednostki na wschodzie kraju kosztem tych z południa i zachodu.
Na południowej granicy Polski restrukturyzacja zakłada zniesienie dwóch placówek Karpackiego Oddziału Straży Granicznej - w Piwnicznej-Zdroju i w Żywcu. Z kolei w Śląskim Oddziale Straży Granicznej, po zamknięciu placówek w Cieszynie i w Raciborzu, planuje się utworzenie placówki w Bielsku-Białej.
Ministerstwo i Komenda Główna zapewniają, że nie będzie zwolnień funkcjonariuszy. Zostanie im zapewniona możliwość kontynuowania służby w innych placówkach SG lub służbach mundurowych MSW. - Nikt kto pracuje w planowanych do likwidacji placówkach nie straci pracy , będzie służył w innych placówkach np. w Bielsku-Białej - informuje Daniel Bartusik, rzecznik prasowy ŚOSG. Ministerstwo chce również zapewnić miejsca pracy dla pracowników cywilnych Straży Granicznej.
Zmiany mają wejść w życie w 2015 roku, choć mówi się, że placówka z Raciborza wyniesie się jeszcze przed 2014. Ale nie tylko placówka zniknie z mapy Raciborza. Ciągle jeszcze nie wiadomo, które z południowych oddziałów zostaną utrzymane: Karpacki, Śląski czy Sudecki. Decyzja co do likwidacji jednego z nich i włączenia w struktury pozostałych ma zapaść na początku grudnia br. Jeśli MSW zdecyduje, że zlikwidowany ma być nasz oddział, z Raciborza wyniesie się także siedziba komendy Śląskiego Oddziału Straży Granicznej, a jej obowiązki i nadzór nad śląskimi placówkami przejmie prawdopodobnie Nowy Sącz.
Paweł Strzelczyk




