Chaos na raciborskich drogach rowerowych

Oburzająca jest liczba błędów w oznakowaniu raciborskich ścieżek rowerowych. Czy winni zostaną pociągnięci do odpowiedzialności?

Temat ścieżek rowerowych w Raciborzu nie przestaje budzić kontrowersji. Tym razem sprawa została wywołana przez radnego Roberta Myśliwego, który sporządził szczegółowy raport dotyczący błędów w ich poziomym i pionowym oznakowaniu. Liczący 38 stron dokument trafił również do prezydenta Mirosława Lenka. Sprawę tę należy rozpatrywać na kilku płaszczyznach, m. in. odpowiedzialności za fatalny stan rzeczy i kosztów jakie poniesie miasto na jego naprawę, ale również, co, jak przyznaje Robert Myśliwy, było głównym motorem jego aktywności, świadomości osób korzystających z infrastruktury "rowerowej" co do praw jej użytkowania.

Czy na ścieżki rowerowe wytyczone po wałach mają wstęp piesi? Trudno powiedzieć, gdyż z jednej strony są znaki, które pozwalają im na to, a z drugiej strony są tam również znaki odwołujące, które sugerują, że wcześniej jednak była ścieżka rowerowa. Rowerzyści zwracają uwagę pieszym, a piesi rowerzystom. Czasem dochodzi do kolizji. Takich i innych absurdalnych sytuacji jest w Raciborzu więcej.

Gdzie konkretnie należy ich szukać? Praktycznie wszędzie....Park Zamkowy, ul. Brzozowa, wał przeciwpowodziowy, ul. Rudzka i most markowicki, ul. Nad Koleją i most kolejowy, ul. Rybnicka od mostu do ul. Piaskowej, Płonia i wał przeciwpowodziowy od ul. Sudeckiej, śluza wodna przy RAFAKO, teren RAFAKO i ul. Łąkowa, przejazd kolejowy przy ul. Łąkowej, ulice Kościuszki, Eichendorffa, Matejki, Karola Miarki, Odrzańska, Bosacka i most zamkowy, ul. Opawska od Pl. Konstytucji do ul. Bogumińskiej, ul. Brzeska, ul. Rybnicka od ronda Auchan do Brzeskiej, ul. Sudecka i ul. Piaskowa od ul. Rybnickiej do ul. 1 Maja - to kolejne rozdziały raportu Roberta Myśliwego. W sytuacji, gdy niemalże całość dróg rowerowych i ciągów pieszo-rowerowych jest błędnie oznakowana, warto pamiętać o zachowaniu szczególnej ostrożności i wzajemnej wyrozumiałości, gdyż tylko one mogą uchronić użytkowników tej infrastruktury przed niebezpiecznymi kolizjami i...awanturami, w których każda ze stron (piesz vs rowerzysta) może mieć rację.

- Raport konsultowany był ze specjalistami w zakresie prawa o ruchu drogowym, dlatego wydaje się być cennym materiałem nie tylko poglądowym ale i pomocniczym w planowaniu podobnych inwestycji - pisze radny Myśliwy i kontynuuje - Oczywiście raport pośrednio dotyka także problemów natury politycznej, a to ze względu na narzucające się po jego lekturze pytania m.in. o jakość oraz zgodność z wymogami prawa budowlanego wdrażanych w mieście projektów; o nadzór inwestycyjny oraz rzetelność odbioru robót; o nieuzasadnione koszty dotychczas poniesione i sumy, które przyjdzie nam wydać, gdy zechcemy skorygować przedstawione w raporcie status quo. Na koniec pojawia się pytanie o odpowiedzialnych za obecny stan rzeczy oraz kondycję naszych służb - napisał w dołączonym do raportu piśmie do prezydenta Robert Myśliwy.

Sprawa wydaje się być niezwykle ważka. Z jednej strony chodzi o bezpieczeństwo użytkowników dróg rowerowych i ciągów pieszo-rowerowych, a z drugiej o sprawy finansowe. Błędnie ustawionych znaków jest kilkadziesiąt... Do kosztów materiałowych dojdzie również robocizna. Czy winni tych zaniedbań zostaną pociągnięci do odpowiedzialności? Czekamy na odpowiedź prezydenta w tej sprawie.

/Wojciech Żołneczko/

Czytaj pełne wydanie

 

Zaufali nam

4.jpg

Wydawnictwo

wyd.jpg

Obsługa informatyczna

1.jpg