Odkrycie sprzed tysięcy lat w Pietrowicach

Gmina planuje stworzyć Centrum Archeologii woj. śląskiego.

 

 

Czy było to miejsce kultu, czy odprawiano tam religijne ceremonie, czy może było doskonałym miejscem do prowadzenia obserwacji astronomicznych? Naukowcy z Wrocławia właśnie rozpoczęli badania w Pietrowicach Wielkich gdzie odkryto gigantyczny rondel - budowlę sprzed kilku tysięcy lat.

Znalezisko ogromnie cieszy władze Pietrowic Wielkich - już zacierają ręce i liczą, że rondel rozpromuje gminę. - To dla nas bodziec do działania! - nie kryje wójt Pietrowic Andrzej Wawrzynek. Gmina nie zamierza przespać okazji i już planuje sięgnięcie po unijne fundusze, które pomogą rozpromować archeologiczne znalezisko i gminę. - Wiadomo, że w dawnych czasach bardzo precyzyjnie dobierano miejsce osiedlania się, nasze znalezisko tylko potwierdza, że Pietrowice Wielkie są dobrym miejscem do życia - uśmiecha się Andrzej Wajda, sekretarz gminy. - Myślimy o stworzeniu Centrum Archeologii Województwa Śląskiego, miejsca edukacji gdzie można by poznawać pradawne życie i zwyczaje - dodaje sekretarz.

Jeszcze do niedawna te neolityczne obiekty odkrywano na terenie Niemiec, Austrii, Węgier, Słowacji i Czech  - nie sądzono, że kryją je też polskie ziemie. Zorganizowano dokładne badania - także satelitarne.  Dr Mirosławowi Furmankowi z Uniwersytetu Wrocławskiego nie dawało spokoju miejsce zbiegu  rzeki Psiny i Troji, czyli dwóch głównych szlaków komunikacyjnych z licznymi śladami osadnictwa sprzed kilku tysięcy lat. Naukowiec czuł, że to właśnie tu powinien znajdować się charakterystyczny rondel. I miał rację. - Ranga i znaczenie obiektu jest ogromne. Na razie jednak za wcześnie by ostatecznie określać jego funkcję. Wiadomo, że w jego obrębie nie znajdowały się żadne inne obiekty, rondel mógł spełniać funkcje rytualne, mógł być związany z wydarzeniami astronomicznymi - wyjaśnia dr Mirosław Furmanek z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Rondel spod Raciborza jest największym z dotychczas znalezionych w Polsce i jednym z największych w Europie. Był otoczony dwiema fosami - zewnętrzna mogła mieć nawet 180 metrów średnicy. Niewykluczone, że krąg otaczały też dwa rzędy drewnianej palisady. 

Tymczasem okazuje się, że Pietrowice Wlk. bogate są w archeologiczne odkrycia, na dniach w innym miejscu gminy swoje badania rozpoczną naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego oraz Muzeum Śląskiego w Katowicach, którzy będą szukać śladów osadnictwa z okresu brązu.

 

Sonia Makowiecka

 

Artykuł pochodzi z najnowszego wydania Gazety Informator nr 15 (119).

 

Czytaj pełne wydanie

 

Zaufali nam

2.jpg

Wydawnictwo

wyd.jpg

Obsługa informatyczna

1.jpg