"Zbiornik jeszcze nigdy nie był tak blisko"
Konkluzja taka pojawiła się po ostatnim spotkaniu poświęconemu budowie zbiornika Racibórz Dolny. Jest szansa, że długo oczekiwana inwestycja ruszy w przyszłym roku.
Spotkania w sprawie kluczowej inwestycji zapewniającej bezpieczeństwo przeciwpowodziowe w dolinie Górnej Odry odbywają się cyklicznie co kilka miesięcy. Tym razem od ostatniego minął dłuższy czas, a spraw istotnych dla inwestycji przybyło. Omówili je 19 czerwca w raciborskim magistracie przedstawiciele RZGW, rozmaitych gremiów zajmujących się szeroko pojętą tematyką bezpieczeństwa i inwestycji hydrologicznych, wojewodów trzech województw i przedstawiciele samorządów bezpośrednio zaangażowanych i zainteresowanych zbiornikiem.
Rozpoczął zastępca dyrektora gliwickiego RZGW Tomasz Cywiński od omówienia bieżących prac po stronie RZGW, czyli inwestora. W marcu został złożony wniosek o pozwolenie na budowę, niestety służby wojewody śląskiego dopatrzyły się braków w dokumentacji i zwróciły ją w celu uzupełnienia. Jak jednak zapewnił Cywiński, RZGW uporało się już z większością braków, a ostatnie - mapy podziałowe i pozwolenie wodnoprawne - mają być uzupełnione w ostatnich dniach czerwca. - O ile nie będzie żadnych niespodzianek - zastrzegł. Słysząc to wicewojewoda Stanisław Dąbrowa zapowiedział wydanie pozwolenia na budowę jeszcze w tym roku, a konkretnie w listopadzie. O ile, rzecz jasna, nie wydarzy się nic niespodziewanego.
Kolejna omówiona kwestia to wybór wykonawcy. Przy założeniu, że poprzednie etapy przebiegną zgodnie z planem, poznamy go na przełomie 2012 i 2013 roku. Tutaj żadne niespodzianki w grę nie wchodzą, gdyż będzie on wyłoniony w trybie Banku Światowego, a to oznacza brak procedury odwoławczej przewidzianej w polskich przepisach o zamówieniach publicznych.
Do września br. mają zostać zakończone zamiany gruntów. RZGW pozyskał już 69 działek o łącznej powierzchni 27 ha. Jak zapewnia inwestor, nie ma opóźnień w budowie Nowej Wsi Nieboczowy, która także ma powstać zgodnie z harmonogramem. Pewne nieporozumienia rodzi problem własności dróg w przyszłej czaszy suchego zbiornika, ale tym zainteresowani mają zająć się podczas kolejnego spotkania. Póki co RZGW i Lubomia osiągnęły porozumienie, że to gmina będzie realizowała przetargi na wykonanie, co ma przyśpieszyć ten etap. Zmieniło się też podejście RZGW do budowy nowej wsi, inwestor nie podchodzi do niej już tak minimalistycznie jak dotychczas.
Swego zadowolenia z przebiegu spotkania nie ukrywał prowadzący je Aleksander Marek Skorupa, wojewoda dolnośląski, pełnomocnik ds. programu Odra 2006. - Już dawno nie byliśmy tak zgodni, z każdym spotkaniem było lepiej, ale dziś aż takiej zgodności się nie spodziewałem - skomentował. Stanowisko to podzielił poseł Ryszard Galla dodając, że widać zielone światełko w tunelu. Uczestnicy zgodnie przyznali, że po długim czasie jest wreszcie nadzieja na bliską realizację tej kluczowej inwestycji. Następne spotkanie ma odbyć się w październiku w Kornowacu.
- Mam wrażenie, że jeszcze nigdy w historii nie byliśmy tak blisko rozpoczęcia realizacji zbiornika - w ten sposób dwa dni później prezydent Mirosław Lenk podzielił się swymi spostrzeżeniami z radnymi zasiadającymi w komisji gospodarki miejskiej. Jest więc szansa, że oczekiwany od kilkunastu lat zbiornik wkrótce stanie się faktem.
Paweł Strzelczyk




