Krzanowice będą bezpieczniejsze
Dobiega końca budowa polderu w Krzanowicach. Mieszkańcy czekali na inwestycję z drżeniem serca.
Każde dotychczasowe wezbrania wody w spokojnym zazwyczaj potoku płynącym z Czech - zalewały w miasteczku nawet 200 domostw i dróg. Za każdym razem dłużej utrzymujący się deszcz oznaczał dla mieszkańców strach i pytanie - czy znów stracą dorobek życia?
- Z powodu Białej Wody cierpieliśmy już nie raz - mówi Rudolf Lamla, gospodarz z Krzanowic. - Najgorzej było podczas wielkiej powodzi, ale ciężko było też w 2010 roku. Za każdym razem, przy większym deszczu czuję strach i zadaję sobie pytanie - co teraz się wydarzy? Każde wezbranie jest dla mnie bardzo trudne, bo jako naczelnik OSP muszę myśleć i o ratowaniu własnego dobytku, i innych mieszkańców - dodaje.
Prawdziwym wybawieniem - jak mówią mieszkańcy - ma być budowany w Krzanowicach zbiornik przeciwpowodziowy. Pomieści blisko 420 tys.m3 wody, jego zapory czołowe i boczne mają ochronić miejscowość przed wodą. - Każdorazowo straty są ogromne, żadne odszkodowanie nie pokryje to, na co się całe życie pracowało - podkreśla gospodarz.
Budowa zbiornika została wznowiona w 2011 roku. Do inwestycji - wcześniej wstrzymanej ze względu na brak funduszy - można było wrócić dzięki ponad 2-milionowej dotacji Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. To niezwykle ważna inwestycja, jej niedokończenie narażałoby mieszkańców na ryzyko kolejnych zalań. - Biała Woda czyni straty nie tylko podczas większych powodzi, ale też corocznych podtopieniach. Polder będzie dla mieszkańców prawdziwym wybawieniem - przyznaje Manfred Abrachamczyk, burmistrz Krzanowic.
Sam zbiornik napełniany będzie okresowo w czasie wezbrań, maksymalną wysokość piętrzenia wody określono na 5 metrów. - Tereny które się przed nami znajdują, te 24 hektary, które stanowić będą zbiornik, mają zatrzymać falę powodziową na 48 godzin - tłumaczy Andrzej Jelonek, zastępca burmistrza Krzanowic. W okresach niezagrożonych powodzią - tereny przewidziane pod zalannie - mogą być rolniczo użytkowane.
Zbiornik powinien być gotowy już latem tego roku.
/s/
Artykuł pochodzi z Gazety-Informator nr 116/ czerwiec 2012



