Pracownicy ZSZ walczą o szkołę
Nauczyciele apelują o rzetelną analizę i poważne traktowanie.
Starosta Adam Hajduk w towarzystwie swojego zastępcy Andrzeja Chroboczka odwiedzili Zespół Szkół Zawodowych. Na spotkaniu poinformowali o zamiarze włączenia placówki do sąsiedniego Zespołu Szkół Budowlanych. Pracownicy "zawodówki" są oburzeni, że włodarze powiatu podejmują decyzję bez konsultacji z oświatowymi środowiskami.
- Nie traktuje się nas poważnie - ubolewa kadra ZSZ. Mimo, że przekaz starostów podczas spotkania był jednoznaczny, pracownicy nadal mają nadzieję, że do tematu urzędnicy podejdą poważnie. Oczekują konsultacji, rzetelnej dyskusji, przedstawienia argumentów. - Na spotkanie, gdzie informuje się nas o łączeniu szkół, starosta przyszedł nieprzygotowany. Nie otrzymaliśmy żadnych informacji, jako argument miał posłużyć kolorowy wykres na kartce papieru. Żadnych konkretnych danych, informacji, analiz - żalą się pracownicy ZSZ.
Obawiają się, że decyzja - a co za tym idzie uchwała dotycząca połączenia szkół - zostanie przyjęta przez radnych bez kompleksowego zapoznania się i przeanalizowania danych. - Stawiamy pytanie władzom samorządowym: czy osoby decydujące o losach szkolnictwa w powiecie brały udział w jakichkolwiek szkoleniach na temat polityki oświatowej? Takie szkolenia w kwietniu i maju będą przeprowadzane m.in. przez Ośrodek Rozwoju Edukacji - podpowiadają w ZSZ.
- Żadnych konkretnych rozmów w tej sprawie nie było - przyznaje Teresa Frencel, radna powiatowa, szefowa nauczycielskiej "Solidarności". - Tak poważne informacje są wyrzucane w powietrze, bez jakiejkolwiek rzeczowej dyskusji. O sprawie radni dyskutują co najwyżej w kuluarach. To niedorzeczne - przyznaje Teresa Frencel.
Obszerne wywiady wideo na raciborz.com.pl




