MOTOrady: Światła do jazdy dziennej

Na naszych drogach coraz częściej można zobaczyć samochody wyposażone w akcesoryjne światła do jazdy dziennej. Nie zawsze kupione światła odpowiadają podstawowym wymogom , jakie powinny spełniać.

 


Światła do jazdy dziennej kierują światła wysoko, tak by samochód był widoczny z dużej odległości. W nocy oślepiają zamiast oświetlać. Jak znaleźć te najlepsze?

Ważna homologacja
Prawidłowe oznakowanie świateł dziennych powinno zawierać dwa symbole wybite na kloszu: „RL” określającego typ dodatkowych świateł, czyli w tym przypadku świateł do jazdy dziennej – oraz europejskiej homologacji, czyli litery „E” z cyframi oznaczającymi kraj np. E4, w którym wydano świadectwo dopuszczające produkt do montażu w pojazdach.

- Chodzi o bezpieczeństwo, więc warto zainwestować w lampy markowe. Tylko z nimi możemy być pewni, że przez lata nic nie zaszwankuje, no i że nie stracimy dowodu rejestracyjnego - wyjaśnia Benedykt Opolony z Auto Centrum "Opolony" w Raciborzu.

Bardzo ważny prawidłowy montaż
- Wiadomo, że światła powinny być umieszczone symetrycznie względem osi pojazdu. Również istotne, by lampy nie znalazły się zbyt nisko lub zbyt wysoko. Podczas montażu musimy pamiętać, aby zainstalować je maksymalnie 40 cm od bocznego obrysu pojazdu, natomiast ich odległość od siebie nie może być mniejsza niż 60 cm. Natomiast dopuszczalna wysokość powinna zawrzeć się w przedziale od 25 do 150 cm. Światła powinny włączać się w chwili uruchomienia silnika i wyłączać w momencie włączenia świateł postojowych lub mijania - tłumaczy Benedykt Opolony.

 

/s/

 

/cykl MOTOrady powstaje we współpracy z Auto Centrum Opolony w Raciborzu/

 

 

Zaufali nam

1.jpg

Wydawnictwo

wyd.jpg

Obsługa informatyczna

1.jpg