Teresa Neblik laureatką konkursu "Pantofelek 2011"


Gala wręczenia nagrody odbyła się na zamku. - Chcemy podziękować nominowanym w królewskim stylu - mówili organizatorzy.


Tegoroczny powiatowy konkurs "Pantofelek" odbył się już po raz siódmy. Od początku jego istnienia organizatorom przyświeca ten sam cel - odkrywanie wielkich ludzi w małym świecie. - Jest to konkurs specyficzny, gdyż pokazuje osoby, które bardzo rzadko pokazywane są w mediach, o których rzadko słyszymy, a które na co dzień starają się dostrzec drugiego człowieka, pomagają mu - mówiła przewodnicząca Forum Kobiet Małgorzata Rother - Burek. W tym roku po raz pierwszy gala konkursu odbyła się na zamku. - W ubiegłym roku życzyliśmy panu staroście, by jak najszybciej mógł pochwalić się odrestaurowanym zamkiem, a już w tym roku organizujemy tutaj nasz konkurs - z uśmiechem na ustach mówiła pani Małgorzata. - Chcemy podziękować nominowanym w królewskim stylu. Zasługują na to - dodała.

Do tej pory statuetką "Pantofelka" uhonorowani zostali: Lucyna Rajczykowska, Siostra Antonia, Czesława Kordyaczny, śp. Alfred Malcharczyk, Maria Skora oraz Teresa Szymańska. Formuła konkursu od siedmiu lat wygląda podobnie. Anonimowi ludzie przysyłają zgłoszenia ze swoimi kandydatami, później kapituła konkursu wybiera pięciu nomionowanych, a na końcu jednego laureata. Jak podkreślają organizatorzy, nigdy nie mówią ile zgłoszeń zostało nadesłanych, gdyż jak w każdych zawodach liczą się zwycięzcy. Kapituła w składzie: Elżbieta Biskup, Małgorzata Rother - Burek, Elżbieta Ceglarek, Aleksandra Czekajło, Marzena Korzonek, Lucyna Rajczykowska, Leonarda Moryson, Danuta Hryniewicz, Jadwiga Sztojer, Maria Smyczek, Ewa Budyńska i Kornelia Pawliczek - Błońska laureata wybrała 16 lutego. Do czasu uroczystej gali jego nazwisko pozostawało tajemnicą.

W tym roku nominowani do nagrody zostali: Genowefa Arciemowicz, Janusz Loch, Teresa Neblik, Krystian Niewrzoł oraz Irena Białuska. Statuetka i tytuł laureata konkursu "Pantofelek 2011" przypadły Teresie Neblik. Laureatka uratowała między innymi przed likwidacją szkołę w Szonowicach, która oprócz funkcji edukacyjnej była kulturalnym centrum tej wioski. Szkoła stała się miejscem integrującym mieszkańców, Rada Rodziców, której Pani Teresa jest członkiem organizuje Dni Seniora, dożynki, jasełka, festyny rodzinne, kiermasze szkolne, zabawy sylwestrowe i karnawałowe. - Nagroda ta była dla mnie dużym zaskoczeniem. Nie wiedziałam, że zostałam zgłoszona prawie do ostatniej chwili. Jest to niesamowite wyróżnienie, które motywuje mnie do dalszej pracy. Statuetkę zamierzam umieścić w galerii na korytarzu szkolnym, gdyż nasza szkoła jest dla mnie wszystkim. Statuetka będzie wspólnym trofeum wszystkich tych, którzy się tam uczą i pracują - przyznała tuż po otrzymaniu wyróżnienia Teresa Neblik.

Paulina Krupińska

Czytaj pełne wydanie

 

Zaufali nam

2.jpg

Wydawnictwo

wyd.jpg

Obsługa informatyczna

1.jpg