Terlikowski gościł w parafii NSPJ

Gość wygłosił wykład o solidarności w wychowaniu. Spotkanie miało miejsce w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, nie obyło się więc bez rozmów na ten temat.


Tomasz Terlikowski to redaktor naczelny fronda.pl oraz publicysta Gościa Niedzielnego. Gość rozpoczął od refleksji na temat obchodzonej tego dnia rocznicy. - Jaruzelski nie zasługuje na to, aby posługiwać się stopniem generalskim. Dokonywał antysemickich czystek w wojsku. Jaruzelski i jego historia to najlepszy antywzór wychowawczy jaki może być - mówił. Według gościa to Bóg postawił polskiemu narodowi trudne zadanie, jakim było w tamtym okresie bycie tamą dla ideologii komunistycznych i lewicowych. - Mamy tendencję do narzekania, a solidarność, jaką wykazali się Polacy w okresie stanu wojennego jest dowodem na to, że dzieje się tutaj wiele dobrego. Pokazaliśmy, że nie chcemy żyć w komunistycznym zniewoleniu - dodał.

- Myślenie Polaków niestety jest przeniknięte elementami lewicowymi. To my, katolicy musimy z tym walczyć. Musimy walczyć, by ideologie nowolewicowe, równie niebezpieczne jak starolewicowe, nie wygrały - stwierdził w dalszej części. Podczas spotkania opowiadał historie z własnego życia. Mówił o życiu na "kocią łapę" i o niżu demograficznym. - Ojcowie wycofali się z wychowania dzieci, dlatego w naszym społeczeństwie zanika wiara. Przejechano po nas walcem lewickiej ideologii, która przekonuje, że dziecko to zagrożenie - mówił Terlikowski.

Na zakończenie swojego półtoragodzinnego wykładu Terlikowski powiedział: - Rodzina musi się składać z rodziców i co najmniej trójki dzieci, bo tylko w takiej rodzinie są szanse, żeby występowały wszystkie relacje międzyludzkie. - Rodziny takie są bardziej solidarne i chociaż wydaje się, że powinniśmy mieć mniej czasu to tak nie jest. - skwitował. Spotkanie z red. Terlikowskim było częścią tegorocznych Dni ks. Stefana Pieczki.

/p/

Czytaj pełne wydanie

 

Zaufali nam

2.jpg

Wydawnictwo

wyd.jpg

Obsługa informatyczna

1.jpg