Kontrowersyjna uzdrowicielka na Ostrogu
Do redakcji portalu raciborz.com.pl dotarła informacja o niekonwencjonalnych praktykach lekarskich stosowanych przez kobietę ze Wschodu.
W Raciborzu funkcjonuje gabinet paramedyczny pani Poliny - pisze Czytelnik w liście do Redakcji. Gabinet działa jakby w ukryciu - Nie ma tam nigdzie żadnej tabliczki informującej o godzinach przyjęć, ale przez 5 dni w tygodniu przychodzą tam tłumy ludzi. Gabinet świadczy usługi paramedyczne oraz usługi poprawiające kondycję fizyczną. Nastawiony jest głównie na medycynę niekonwencjonalną i leczenie bezlekowe. ("List do Redakcji" wraz z komentarzami specjalistów publikujemy na str. 12)
Ponadto, w placówce prowadzi rehabilitację medyczną i różnego rodzaju masaże lecznicze - znajdujemy w internecie zapis po zadaniu wyszukiwarce nazwiska "raciborskiej uzdrowicielki" z Kazachstanu, która sama siebie określa mianem lekarza i, jak mówi, leczy cały organizm kompleksowo. W Raciborzu ma zarejestrowaną działalność gospodarczą od 2007 roku.
Trzeba się zastanowić dlaczego ludzie korzystają z usług osób zajmujących się paramedycyną nazywaną też medycyną alternatywną lub niekonwencjonalną. Działalności w tym zakresie podejmują się różni uzdrowiciele, bioenergoterapeuci, kręgarze, zielarze. Chociaż są to, zgodnie z literą polskiego prawa - praktyki nielegalne, organy odpowiedzialne za przestrzeganie porządku prawnego wydają się ich nie dostrzegać.
....
Jeśli działalność tego typu gabinetów jest niedozwolona, to warto zadać pytanie na jakiej podstawe opisana w liście do Redakcji "lekarka" działa w Raciborzu od 2007 roku?
Warunki dla rozwoju nielegalnego lecznictwa w kraju są znakomite, a poczucie bezkarności zachęca do takich praktyk różnych domorosłych szarlatanów wykorzystujących naiwność i niewiedzę ludzką oraz bezsilność pacjentów, którym medycyna tradycyjna nie pomogła.
Wanda Gozdek




