Namiot samowolą budowlaną?
Kiermasz świąteczny pod namiotem funkcjonujący od niedawna przy ul. Mickiewicza nie podoba się w urzędzie miasta. Urzędnicy zgłosili sprawę do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który uznał go za samowolę budowlaną i skierował sprawę do prokuratury.
Miasto nie ma na razie nie ma innego wyjścia jak pogodzić się z funkcjonowaniem obiektu, jednak znaleziono skuteczny sposób aby utrudnić życie handlującym. Jaki? - Poleciłem straży miejskiej kasować stawkę, którą mamy dla dzikich targowisk, czyli 20 zł dziennie za metr kwadratowy powierzchni - wyjaśnia prezydent Lenk.
PS




