List do Redakcji: Dzikie wysypisko w środku miasta
Podczas prac przy parkingu przy Łąkowej firma, która go wykonywała gruz z tego terenu wysypywała do piaskownicy między blokami. Nie miała daleko - pisze Czytelnik . Po deszczu robi się tam jeziorko, a dzieci łapią w nim żaby.

Teraz zamiast piaskownicy jest dzikie wysypisko . Czy właściciel tego podwórka wie o tym? - pyta dalej Czytelnik. Parking już jest wykonany, ale gruz i inne śmieci dalej tam ktoś wysypuje. Co na to służby porządkowe miasta? Co na to straż miejska? Czy żadna z odpowiedzialnych osób nie może ukrócić tego procederu?
Nazwisko i adres Czytelnika do wiadomości Redakcji




