Palikota recepta na poprawę sytuacji w kraju
26 maja na raciborskim rynku gościł Janusz Palikot - były poseł PO, a obecnie lider Ruchu Poparcia Palikota. W trakcie swojego wystąpienia zwrócił uwagę na kwestie, które - jego zdaniem - niszczą polskie państwo.
Wśród nich znajdują się m. in. niepotrzebnie wydatkowanie pieniędzy na wojnę w Afganistanie, która - prócz dużego udziału finansowego - pociąga za sobą coraz większą liczbę ofiar śmiertelnych oraz zbędne utrzymywanie funduszu kościelnego. Wpływ na złą sytuację w kraju mają również wzrastające ceny żywności czy niekorzystne zmiany w OFE. Do negatywnych czynników - jak podkreślił J. Palikot - należy także konieczność (ze względu na brak perspektyw znalezienia dobrej pracy w kraju) poszukiwania zatrudnienia za granicą. - Dziś ponad trzy miliony rodaków (w tym wielu po studiach wyższych) musiało wyjechać z kraju.
Podczas spotkania lider RPP wytłumaczył raciborzanom powody swojego odejścia z PO. Zwrócił również uwagę na skandaliczne zachowanie prezesa PiS, który - jak zaznaczył - może dziś mówić co mu się podoba. A premier nie reaguje tylko dlatego, że politycznie się mu to opłaca. Palikot chętnie odpowiadał również na pytania mieszkańców wśród których znalazła się kwestia przyszłej koalicji czy zainicjowana akcja apostazji, która ma na celu ułatwienie obecnie isniejących procedur występowania z kościoła.
Podczas, gdy J. Palikot rozmawiał z mieszkańcami Raciborza, sympatycy RPP rozdawali zgromadzonym na rynku ulotki z programem ugrupowania. Chętni mogli też otrzymać książkę byłego posła zatytułowaną "Pop polityka".
/BaK/




