Wiceminister chwali rolnictwo na raciborszczyźnie

Kazimierz Plocke, wiceminister rolnictwa wizytował gospodarstwa rolne w Krzanowicach i Bieńkowicach.


Przedstawiciel resortu rolnictwa 12 kwietnia przyjechał do Raciborza, aby zobaczyć na własne oczy nowoczesne śląskie gospodarstwa, wsłuchać się w problemy rolników oraz odznaczyć najlepszych z nich. Wcześniej jednak wziął udział w konferencji prasowej. Pytany jak pomóc rolnikom zachować opłacalność produkcji przy rosnących kosztach, stwierdził, że sytuacja w Polsce wynika z ogólnie trudnej sytuacji gospodarczej panującej na świecie. Dodatkowo plony w 2010 roku były niższe ze względu na liczne klęski żywiołowe, stąd też ceny żywności rosną. Na to wszystko nakłada się nasilająca się z każdym rokiem działalność kapitału spekulacyjnego, wykupującego produkty rolne, by je odsprzedać po wyższych cenach. -  Monitorujemy sytuację aby zapobiec drożyźnie, ale mechanizmów jej zapobiegających nie mamy - przyznał.

Minister odniósł się do strat ponoszonych przez rolników z tytułu podtopień pól i szkód wyrządzanych przez zwierzynę łowną, na co często uskarżają się rolnicy w naszym regionie. Ubiegłoroczna powódź spowodowała, że rząd przeznaczył w tym roku więcej środków na uregulowanie kwestii melioracji. Ministerstwo szuka też możliwości prawnych, aby rekompensować rolnikom straty wynikłe z podtopień.

Po konferencji Plocke w asyście samorządowców i rolników zwiedził fermę krów państwa Klemensów z Krzanowic oraz hodowlę trzody chlewnej państwa Witeczków w Bieńkowicach. W Pietrowicach wielkich 17 rolnikóm z naszego powiatu wręczył odznaczenia "Zasłużony dla rolnictwa".

/ps/

Czytaj pełne wydanie

 

Zaufali nam

3.jpg

Wydawnictwo

wyd.jpg

Obsługa informatyczna

1.jpg